Jest kompromitujące, ale też po prostu zdradzające pośpiech w pracy nad tekstami, gdy jakieś komentarze, dialogi redakcyjno-korektorskie itp. przedostaną się do wersji ostatecznej publikacji.
Dziś na Twitterze Filip Lachert opublikował rzecz następującą:
Gdy zdarza się to bardzo rzadko, śmieszy.
Budujący morał, czyli „obrok duchowny”: takie uchybienie świadczy, że ktoś nad tekstem przed jego opublikowaniem myślał i pracował, choć coś poszło nie tak i proces nie został dokończony. Znacznie gorsze są książki i artykuły wrzucone do publikacji zupełnie bez korekty, bo ktoś pomylił pliki (tak bywa), bo ktoś uznał, że to zbędne rzeczy (hańba).
czwartek, 18 lipca 2019
wtorek, 16 lipca 2019
Trudne słowo: etnofilologia
To nie ze złośliwości To obserwacja, że pojawiają się słowa, których nie ma, ale ponieważ się pojawiają, to tym samym zaistniewają. Na przykład zaistniewają albo etnofolologia.

Wszyscy wiedzą, że chodzi o etnofilologię — dyscyplinę naukową o celach praktycznych.
http://www.arturczesak.pl/oko/etnofolologia/
sobota, 30 marca 2019
wtorek, 12 lutego 2019
Jak celownik z miejscownikiem
Sztuczna półinteligencja pisze te newsy? Hola, korektorze, bo gdy tematyka jest rasowo delikatna, to i w Polsce można podpaść pod niestosowany względem rasistów paragraf i długo być ciąganym za pogardę dla niepiśmiennych — i co z tego, że mediaworkerów. Nic już nie jest ex definitione oczywiste. Gdzie jest napisane, że teksty publikowane przez media w Sieci mają być poprawne gramatycznie?
piątek, 8 lutego 2019
Wygrywa Ito
To
częste w pracy korektora, że gdy się znajdzie jeden błąd, a w związku z tym
endorfiny szaleją, łatwo przegapić coś tuż obok miejsca zwycięskiej
interwencji. Coś podobnego dziś chyba się wydarzyło serwisowi Wyborcza.pl. Owszem,
jest to jakaś porażka posła Horały.
Ale wygrywa Ito.
Ale wygrywa Ito.
Źródło obrazka: skijumping.pl.
czwartek, 7 lutego 2019
Dwie są kwestie
Korektorowi oko bieleje, bo nie wie, czy mamy do czynienia z błędami czy z niemal już zwycięskimi tendencjami w polskiej pisowni.
Źródło: https://rozrywka.dziennik.pl/plotki/artykuly/590603,karolina-korwin-piotrowska-robert-biedron-partia-polityka-program-wiosna.html
1. Pisownia nazwisk dwuczłonowych, z których pierwszy element jest nazwą herbu czy co tam ta szlachta ma.
1a. I innych nazwisk dwuczłonowych, noszonych przez kobiety i mężczyzn.
2. Mega jest przedrostkiem czy przysłówkiem synonimicznym do bardzo?
Źródło: https://rozrywka.dziennik.pl/plotki/artykuly/590603,karolina-korwin-piotrowska-robert-biedron-partia-polityka-program-wiosna.html
1. Pisownia nazwisk dwuczłonowych, z których pierwszy element jest nazwą herbu czy co tam ta szlachta ma.
1a. I innych nazwisk dwuczłonowych, noszonych przez kobiety i mężczyzn.
2. Mega jest przedrostkiem czy przysłówkiem synonimicznym do bardzo?
środa, 6 lutego 2019
Kot a małe kina
Zwłaszcza w Siemianowicach Śląskich. Doceniam oczywiście
społeczną wagę uratowania małego kina, które dzięki temu uratowaniu nadal
będzie punktem na mapie miasta. Ale co ma do tego wskazany zieloną strzałką kot?
Zaimek pytajny kto
jest podatny na różne interpretacje. W dialektach ziem polskich i
okolicznych brzmi on: chto, fto, a w samym centrum pod Opocznem tko. Kot
to jednak nowa jakość.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
https://twitter.com/ArthurusScriba/status/1155424096307634176?s=09
-
Przesadzam, czepiam się, głosem frustrata przemawiam. Frustrat, proszę bardzo, ale zdeterminowany. Natknąłem się jakiś czas temu na garść po...







