Tzw. "opłata denna" to nowa stawka roczna, naliczana za użytkowanie gruntów pokrytych wodami - m.in. za plaże czy pomosty. Wywołała popłoch wśród przedsiębiorców. Przez przecinek w złym miejscu, [ten przecinek za to jest zbędny — okokorektora] naliczane były horrendalne stawki. Opłata ustalona została na poziomie 8,9 zł za metr kwadratowy, a powinna wynosić... 89 gr. Niepokoić zaczęła nie tylko ludzi biznesu, ale też turystów, bo opłaty za pobyt nad wodą miały pójść w górę.Cóż rzec? Korekta się spóźniła? Rychło w czas? Odwołać się od zgodnej z literówką prawa decyzji? Toż prawo wstecz nie zadziała (chyba). Ciężki los właścicieli wód i nadwodnych nieruchomości. Literówka przecinkowa (przecinkówka) groźna niemal jak przecinkowiec, ten od jasnej tej. Nie mylić z czystą. Wódą.
Minister tłumaczy, że to „pomyłka” i apeluje, by przedsiębiorcy składali odwołania. - Proszę odwoływać się do Wód Polskich, ponieważ niejednokrotnie te opłaty zostały mylnie naliczone - przyznał w rozmowie z money.pl Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korekta jest ważna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korekta jest ważna. Pokaż wszystkie posty
środa, 30 maja 2018
Przecinkówka, czyli błąd Wód Polskich
Portal money.pl przytacza wyjaśnienia Ministra:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
https://twitter.com/ArthurusScriba/status/1155424096307634176?s=09
-
Przesadzam, czepiam się, głosem frustrata przemawiam. Frustrat, proszę bardzo, ale zdeterminowany. Natknąłem się jakiś czas temu na garść po...