Czasem korektor widzi wszędzie diabła, znaczy błędy językowe. O, atmosfera się zrobiła duszna. Poczucie zmęczenia, zanurzenia w odmętach umysłu i znużenia. Wrzemię ciężkie, brzemię też. Sen człowieka morzy, a może i zmoże. Brzmi jak z XVII wieku albo mi się tylko tak wydaje. Poczciwa Wirtualna Polska przestrzega przed, a nie przecież to clickbait, więc musisz kliknąć, żeby wiedzieć, czego niedoboru nie ignoruj. Składnia też jakaś staropolsko-barokowa.
Nie jest niepoprawne, wszyscy rozumiemy. Gdyby było napisane: „którego nie powinno się ignorować” albo po kropce „Nie ignoruj go”, nie byłoby tego wpisu, a jest, ponieważ składnia taka nie jest częsta.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozkaźnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozkaźnik. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
https://twitter.com/ArthurusScriba/status/1155424096307634176?s=09
-
Przesadzam, czepiam się, głosem frustrata przemawiam. Frustrat, proszę bardzo, ale zdeterminowany. Natknąłem się jakiś czas temu na garść po...
