Tyle korektor, z odrobiną złośliwości. W dawniejszej polszczyźnie było jednak różnie, więc dla usprawiedliwienia, że mogła zadziałać narodowa historyczna ortograficzna podświadomość:
Tak, pisano Xiąże. I czegóż jeszcze nie znajdziemy w zestawie urzędowych rozkazów Królewstwa (! — sic!) Galicji i Lodomerii w 1804 r.